
Jestem mamą dwójki dzieci i szczęśliwą babcią Davida i Wasilisa. W wieku 42 lat zostałam wdową i z powodów finansowych zaczęła się moja tułaczka po świecie za tzw. „chlebem”. Pracowałam w Polsce, Niemczech, Grecji… Dzięki mojej pracy miałam z dziećmi gdzie mieszkać i co jeść. Nie dane mi było zbić fortuny. Zawsze myślałam sobie, że pieniądze nie są w życiu najważniejsze, że jestem na tyle silną kobietą i ze wszystkim poradzę sobie sama. Nie tym razem.
Choruję na napadowe migotanie komór sercowych. Na początku marca 2021r. przeszłam pierwszy udar mózgu, w kwietniu drugi. Lekarze przeprowadzili szereg badań szukając przyczyny i znaleźli – WIELOPOSTACIOWY, SILNIE ZŁOŚLIWY, wielkości męskiej pięści, MIĘSAK w okolicy ściany brzusznej. Mój świat się zawalił. Chylę przed wami głowę i ze łzami w oczach proszę o pomoc. Mam 64 lata i bardzo, bardzo chcę żyć. Szpital planuje chemioterapię. Organizm mój po udarach jest zbyt słaby by ją przyjąć. Leczyć się muszę…
Córka znalazła promyk nadziei VORREITER KLINIK Dr. med. Janusza Vorrieiter w Hinterschmiding w Niemczech. Klinika zajmuje się takimi przypadkami jak mój i leczy łącząc medycynę klasyczną z naturalną. 1 tydzień leczenia w klinice to 2000 euro. Przypuszczalny czas leczenia 15 tygodni, potrzebuję 30 000 euro by żyć. Bez waszych dobrych serduszek nie dam rady dlatego proszę o pomoc. Mam tylko jedno marzenie. Chciałabym „zebrać” moje dzieci i wnuki do „kupki” i wrócić do domu, do Polski…
Na zdjęciu Pani Ela jestem z ukochanym psem, niegdyś bezdomnym… Jej przyjaciele żartują, że te bezdomne biedaczyska mają GPSa na Elę – bo Pani Ela ratuje bezdomne psy i koty. Było ich tak dużo na jej drodze, że trudno zliczyć – psów około 100, a kotów już nie policzymy. Pani Ela pracowała na dwa etaty i wracała do domu na trzeci – którym było zajmowanie się zwierzętami, leczenie itp. W Grecji uratowała wiele zwierząt – wydając oszczędności na trudne i kosztowne leczenie i zabiegi. Teraz sama potrzebuje pieniędzy… Jeśli karma wraca (jak to mówią) to musi nam się udać. Prosimy o pomoc… Pozdrawiam,
Nasza fundacja prowadzi subkonta dla podopiecznych, na których zbierane są środki na pokrycie kosztów leczenia.
Jeśli potrzebujesz wsparcia finansowego na leczenie onkologiczne lub rehabilitację, skontaktuj się z nami mailowo. Adres dostępny w zakładce „kontakt”.
Aby zostać objętym opieką fundacji należy:
– przedstawić aktualne zaświadczenie lekarskie i kopię dokumentacji medycznej,