
Moją walkę o zdrowie zacząłem ponad rok temu. Pomimo wykonywania wszystkich badań profilaktycznych w styczniu 2019r zdiagnozowano u mnie guza nerki wielkości 11 cm. Konieczna operacja, usunięcie nerki. Po operacji orzeczono, że leczenia dalszego nie ma. „Jest Pan zdrowy, proszę cieszyć się życiem”. Najwspanialsza z możliwych recepta.
Receptę stosowałem. Ze wszystkich sił. W styczniu tego roku kontrolne TK: są przerzuty, konieczna biopsja i operacja. Ok pomyślałem, dam radę. Pojawiły się bóle kręgosłupa, kolejne badania i kolejne rozpoznanie: przerzut. Szybka decyzja, operacja, powodzenie. Dam radę. W kolejnych badaniach znowu złe widomość: przerzuty w głowie. Operacja niewskazana. Powtórzenie badań histopatologicznych.
Wykluczenie z programu NFZ. Alternatywa: lek, który w moim przypadku jest nierefundowany (miesięczny koszt około 30 tys zł). Pomyślałem: dam radę. Mam Żonę, Syna, wspaniałą Rodzinę, która jest nieoceniona w realizacji „recepty”: ciesz się życiem. Chcę żyć i cieszyć się życiem. Potrzebuję Waszego wsparcia, aby najwspanialsza z możliwych recepta nadal mogła być realizowana.
Nasza fundacja prowadzi subkonta dla podopiecznych, na których zbierane są środki na pokrycie kosztów leczenia.
Jeśli potrzebujesz wsparcia finansowego na leczenie onkologiczne lub rehabilitację, skontaktuj się z nami mailowo. Adres dostępny w zakładce „kontakt”.
Aby zostać objętym opieką fundacji należy:
– przedstawić aktualne zaświadczenie lekarskie i kopię dokumentacji medycznej,